wtorek, 21 sierpnia 2018

Bogate wnętrze, czyli rzecz o wyklejkach. Część X - ślicznotki2


Po pierwszej dawce ślicznotek, które zaserwowałam z początkiem roku, pora na kolejne. I cóż – muszę przyznać, że te zachwycają mnie jeszcze bardziej. Uważam zatem, że wyklejka może być nie tylko czymś, co ubogaci wizualnie książkę, ale może być sama w sobie małym arcydziełkiem. A kiedy po lekturze stwierdzamy, że z treścią książki jednak nam nie po drodze – to taka ślicznotka może być małą osłodą ;)


Ciekawa jestem na jakie ślicznotki Wy trafiliście w książkach. Chętnie sama je zobaczę ;)


Dubrawka Ugrešić (tekst), Iwona Chmielewska (ilustracje), Domowe duchy, wyd. Znak 2010





Randall Munroe, Tłumacz rzeczy. Złożone sprawy w prostych słowach, 
wyd. Czarna Owca 2016





Salman Rushdie, Czarodziejka z Florencji, Dom Wydawniczy Rebis 2008
(przód i tył)







Iwan Sokołow-Mikitow (tekst), Georgij Nikolski (ilustracje), Leśne obrazki, 
wyd. Raduga Moskwa 1989
(w środku równie piękna, tutaj recenzja)





Ljuba štίplová, Mirko Hanák, Co sobie zwierzęta opowiadają w nocy, 
wyd. Albatros Praha 1976





Tomasz Jastrun, Wyszedł z siebie i nie wrócił, wyd. Czarna Owca 2017
(przód i tył)






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Każdy Twój komentarz jest dla mnie ważny.
Dziękuję za kilka słów i zapraszam ponownie :)

Pozdrawiam
Gosia Oczko

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...