sobota, 8 czerwca 2013

Kulinarni czytają. Ola Cruz - 2smaki

W zeszłym tygodniu w weekendowym cyklu „Kulinarni czytają”  gościła Ania z Bajkorady – czyli jedna z gospodyń kanału na You Tube - Bajeczne Smaki. Czas więc poznać drugą Panią z tego sympatycznego duetu - Olę :)

Ola oprócz Bajecznych Smaków, jak każdy mój Gość prowadzi również blog kulinarny. Jej 2 smaki, to blog, który mnie zaskakuje. Znajdziecie tam szybkie i nieskomplikowane domowe jedzenie, ale i kulinarne perełki – spośród nich zachwycił mnie ostatnio obłędnie czekoladowy sernik i czekoladowe tagliatelle z truskawkami w sosie z białej czekolady. A jeżeli nie macie pomysłu na tort lub nie radzicie sobie z biszkoptem – rozważcie propozycję niecodziennego i zaskakującego tortu galaretkowego.

Jak na dobrą mamę trzech córek przystało – Ola taguje również dania dla dzieci. A dla dorosłych znajdzie się dział o winach, który powstał we współpracy z Jankiem, czyli mężem Oli. Janek jest koneserem win, o czym mogłam się przekonać na blogerskich warsztatach kulinarnych z Tomkiem Jakubiakiem połączonych z degustacją  win alzackich. Mąż Oli na blogu nie tylko podaje zwięzłe wiadomości o szczepach, doborze wina do potraw i sposobie jego prawidłowego podawania, ale proponuje również, jakie z nich będą współgrały z konkretnymi daniami, które na blogu przedstawiła Ola. Ciekawa lekcja.

Ola na blogu testuje również sporo produktów komercyjnych, więc jeżeli chcecie się dowiedzieć, czy warto kupić coś, co widzieliście w sklepie lub w reklamie - zerknijcie najpierw na blog.

Ale to jeszcze nie wszystko, po więcej ciekawostek zapraszam na  2 smaki. Sami odnajdźcie tam swoje kulinarne perełki :)


Olu dziękuję za przyjęcie zaproszenia i raz jeszcze życzę wszystkiego dobrego ;)


1. Książki, które czytam najchętniej:

Przez większą część roku najchętniej czytam książki krótkie. Unikam długich książek oraz seriali telewizyjnych, bo mogłyby mnie wciągnąć i miałabym poważny dylemat czy wracać do obowiązków czy czytać dalej ;) Długie książki pozostawiam sobie na wakacje i ferie. Wtedy zwykle wybieram lekkie powieści, najlepiej z gorącą Italią w tle.
Na zdjęciu widać przegląd książek w mojej szafce nocnej. 



To różnorodny zestaw, z którego zdarza mi się czytywać coś "do poduszki". Z poważniejszych książek czytałam ostatnio powieść "Ukryty" Bronisława Wildsteina.
Oczywiście najchętniej zaglądam do książek kulinarnych, w poszukiwaniu pomysłu na obiad lub deser. Równie często i chętnie czytam książki moim dzieciom. Bardzo lubimy serię "Magiczne drzewo", "Przygody Mikołajka" i "Ja i moja siostra Klara".




2. Ulubiona książka kulinarna:

Nie mam jednej ulubionej książki kulinarnej. Kiedyś zafascynowałam się książką Tessy Capponi-Borawskiej "Moja kuchnia pachnąca bazylią". Przetestowałam z niej mnóstwo przepisów. 



Potem przyszła kolej na książkę "Nigella gryzie", z której również wypróbowałam sporo potraw. Na koniec zafascynowałam się prostymi i aromatycznymi przepisami Jamiego Olivera. Szczególnie pasowały mi przepisy na potrawy z warzyw. Dzisiaj najczęściej zaglądam do książek Jamiego oraz do książek o łączeniu wina z jedzeniem.





3. Książkowe wyznanie:

Od dziecka miałam tak, że podczas czytania książek wyłączałam się zupełnie i nie przeszkadzały mi głosy dookoła mnie. Na szczęście moi rodzice nie krytykowali mnie za to, że nie słyszę co ode mnie chcą, tylko chwalili, że potrafię się skupić w trudnych warunkach. Dzięki temu pokochałam czytanie i przeczytałam mnóstwo książek.



Aktualnie ta moja zdolność do wyłączania się raczej mi przeszkadza, bo tracę kontrolę nad dziećmi, które czasami wymagają intensywnej uwagi.


4. Książka, którą czytam obecnie:

Evan Goldstein "Wino i jedzenie". To książka, do której chętnie powracam. W bardzo logiczny sposób opisane są w niej zależności między zapachem i smakiem wina oraz jedzenia. Prosto wyjaśnione jest dlaczego pewne połączenia smaków nie odpowiadają nam.




6 komentarzy:

  1. O mamuniu, ile książek z przepisami. Chętnie bym część podkradła ...

    OdpowiedzUsuń
  2. Oczko, jak Ty to pięknie razem poskładałaś. I nawet pamiętałaś, że kiedyś pisałam recenzję tej książki o winie :)
    Buziak wielki dla Ciebie

    OdpowiedzUsuń
  3. Łał, imponujący księgozbiór :)
    Hmm... Nie miałam przyjemności z panem Oliverem, w sumie sama nie wiem, dlaczego... A tyle dobrego o nim czytam :) Chyba powinnam coś z tym zrobić ;)

    OdpowiedzUsuń

Każdy Twój komentarz jest dla mnie ważny.
Dziękuję za kilka słów i zapraszam ponownie :)

Pozdrawiam
Gosia Oczko

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...