sobota, 24 sierpnia 2013

Kulinarni czytają. Wiosenka - Eksplozja smaku

Wiosenkę, czyli dzisiejszego Gościa w cyklu „Kulinarni czytają” poznałam w realu całkiem niedawno, bo w kwietniu przy okazji wycieczki do fabryki Lubelli. Nareszcie internetowy nick zyskał twarz i głos, bo lubię poznawać tych, których znam z drugiej strony komputerowego monitora. 

Agnieszka prowadzi blog Eksplozja smaku, którego motto brzmi: „Dobre jedzenie i picie jest zawsze lepsze niż głupie gadanie”.  Trudno się  z tym nie zgodzić  dlatego od razu przechodzę do rzeczy. Jak na eksplozję przystało - na blogu jest dużo różności. Myślę, że każdy, nawet wybredny, znajdzie tam coś dla siebie. 

Ponieważ ja ponownie skłaniam się ku kuchni roślinnej - przede wszystkim pierwsze kroki kieruję w stronę warzyw. A tam czekało na mnie odkrycie - młoda kapusta z masłem musztardowym. Brzmi fantastycznie w swej prostocie. W kuchni węgierskiej trafiłam na langosze - drożdżowo - ziemniaczane placki smażone w głębokim tłuszczu. Idźmy dalej - czy jest ktoś, kto nie lubi pierogów? Chyba nie - zwłaszcza, jeżeli te są z kurkami. Zresztą najlepiej przejrzeć cały dział z potrawami z mąki i mleka: placki, pyzy, kluski kładzione – to element polskiej kuchni, który ostatnio chyba mniej się docenia, a Wiosenka proponuje jego różne kombinacje. Teraz czas trochę posłodzić - buchty z zielonym dżemem z renklod będą idealne. A na koniec, dla zdrowotności, można sobie golnąć kieliszeczek korzennej nalewki malinowej.

Wiosenka na blogu w pasku z boku umieściła spis wykorzystanych produktów, a na górze poszczególne kategorie dań. Jeżeli interesuje Was coś konkretnego, możecie się nimi posiłkować. Zachęcam do wyszukania swoich typów i przetestowania ich w kuchni :)

Agnieszko, dziękuję :)



1. Książki, które czytam najchętniej:

Tak naprawdę łatwiej byłoby mi powiedzieć czego nie czytam bo w tej grupie znajdą się tylko książki science-fiction i fantasy. Sięgam po książki obyczajowe, psychologiczne, kryminalne, sensacyjne, biografie a najchętniej czytam powieści historyczne. 


Historia jest moją wielką pasją więc nie straszne są mi powieści, których akcja dzieje się na kilkuset stronach. Ostatnio zaczytuję się w powieściach Phillipy Gregory a jej dzieła są naprawdę obszerne. Mam sporą kolekcję klasyki a moim ulubionym dziełem jest Quo vadis, które po raz pierwszy czytałam w V klasie szkoły podstawowej.  Czytuję również powieści Harlana Cobena, Nicholasa Sparksa, Stevena Kinga ale czasami wolę coś lżejszego wtedy sięgam po Norę Roberts.



2. Ulubiona książka kulinarna:

Chyba nie mam ulubionej książki kulinarnej. Mam ich w domu całkiem sporo, ale trudno mi powiedzieć, która jest tą naj. Na kupno książki kulinarnej jest bardzo łatwo mnie namówić, stąd ich liczba na półkach stale rośnie. 


Kupuję nowości, pozycje mniej znane jak i te ze znanymi nazwiskami.. Mam też sporą kolekcję w segregatorach, z której korzystam bardzo często.



3. Książkowe wyznanie:

W tym roku postanowiłam liczyć książki, które czytam, żeby sprawdzić do jakiej liczby uda mi się dojść. Założyłam sobie konto na portalu www.lubimyczytać.pl i wpisuję tam każdą przeczytaną pozycję. Lista książek do przeczytania jest bardzo długa i wydłuża się coraz bardziej ponieważ często  korzystam z rekomendacji Agnieszki, która w Krainie czytania, przedstawia swoje propozycje a że zainteresowania mamy podobne to jeszcze długo będę miała co czytać.


4. Książka, którą czytam obecnie:

Niedawno skończyłam Kochanka dziewicy Phillippy Gregory i zaczęłam Dziedzictwo tej samej autorki. Jest to pierwszy tom opowieści o rodzinie Laceyów i przeczytam wszystkie trzy ale czeka też na mnie Królowa w kolorze karminu.


No i mam jeszcze do przeczytania biografię Slasha, którą dostałam na urodziny i  czeka na swoją kolej bo najpierw czytam książki, o które wystarałam się w bibliotece i muszę je szybko zwrócić.



10 komentarzy:

  1. z kulinarnych na pewno bym wybrała kilka dla siebie do kolekcji :D cobena też lubię, a Quo Vadis nieco dziwi ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dlaczego dziwi? Uwielbiam Quo Vadis, zresztą całego Sienkiewicza (oprócz W pustyni i w puszczy)- czytam go duszkiem.

    OdpowiedzUsuń
  3. Sienkiewicz jest moim ulubionym polskim pisarzem. Uwielbiam wszystkie jego powieści, jednak historyczne dzieła nie są zbyt popularne. Ludzie nie lubią historii bo bardzo często jej nie znają lub mają złe wspomnienia ze szkoły, gdzie lekcje historii były nudnymi wykładami.Ja jestem trochę takim "wyjątkiem", który fascynuje się minionymi czasami:)

    Gosiu, bardzo Ci dziękuję za zaproszenie mnie do cyklu "Kulinarni czytają":)

    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tyle książek Cobena, a ja nie przeczytałam ani jednej :/ najwyższy czas to zmienić.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cobena też lubię, choć w kolekcji go nie mam, raczej pożyczam od kogoś lub z biblioteki.
    Na Lubimyczytać też jestem zapisana i też postanowiłam od tego roku zapisywać jakie książki przeczytałam:).
    Pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. To ja tez bardzo lubię Quo Vadis, byłam mała , leżałam w szpitalu,a moja siostra jak sam raz miała ta książkę do czytania jako lekturę , zaniosła ja chorej siostrzyczce i a ta ją czytała i czytała , kilkanaście razy, aż ogłoszono stan wojenny i dzieciaki ze szpitala wywieziono do domu
    Resztę Sienkiewicza średnio lubię
    a Kuchnie Neli uwielbiam
    a blog Agnieszki odwiedzam bardzo często , oj bardzo

    OdpowiedzUsuń
  7. wow! Jestem pd wrażeniem :)

    Będę Cię z pewnością odwiedzać!

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudowne zbiory literackie <3
    Pozdrawiam :>

    OdpowiedzUsuń

Każdy Twój komentarz jest dla mnie ważny.
Dziękuję za kilka słów i zapraszam ponownie :)

Pozdrawiam
Gosia Oczko

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...