poniedziałek, 26 listopada 2018

Jackoteka: Amina Hachimi-Alaoui (tekst), Maya Fidawi (tekst) - Alya i trzy koty


Jest tyle pięknych książek dla dzieci, że za każdym razem, kiedy robię zamówienie w księgarni to mam mętlik w głowie i nie wiem, na które ostatecznie się zdecydować. Trochę podobny problem mam z ich opisaniem tutaj, bo domowa półka oferuje już tyle ślicznotek, że nie wiadomo, o której pisać w Jackotece jako kolejnej. Tym razem postawiłam na troszkę egzotyki, bo jest to przekład bajki arabskiej, a ściślej marokańskiej. Dodam też, że jej autem są nie tylko śliczne ilustracje, ale i historia.

Małżeństwo Mariam i Sami mieszkają z trzema kotami. Każe ze zwierząt ma nie tylko inny wygląd, ale przede wszystkim temperament. Wszystkie trzy natomiast są bardzo związane z właścicielami, a szczególnie z Mariam, na której kolanach lubią często przesiadywać. Jednak z biegiem czasu miejsca na tychże robi się jakby mniej, bo brzuch Mariam jakoś tak się nagle zaokrąglił. Aż któregoś dnia małżonkowie w pośpiechu wychodzą z domu, by po kilku dniach pojawić się z zawiniątkiem, z którego dobiega jakiś głos. Coś jakby miauczenie, ale to nie do końca koci głos. Koty są poddenerowane i zdezorientowane. Okazuje się, że w domu pojawiła się Alya, noworodek. Początkowo traktują ją jako konkurencję, jednak właściciele kotów dają im do zrozumienia, że nowy członek rodziny nie jest dla nich żadnym zagrożeniem.

Chociaż bajka jest dla dzieci, to i dorośli mogą z niej co nieco wyciągnąć. Bo z taką sytuacją spotkać się można w obliczu pojawienia się nowego członka rodziny, kiedy w domu wcześniej królowały tylko zwierzęta lub dotychczas potomek-jedynak.
Nam osobiście nie trzeba było długo myśleć o odwzorowaniu tej historii na sytuację realną, bo nasze dwa koty po pojawieniu się Jacka też musiały się odnaleźć w nowej rzeczywistości.

Historia obrazuje sytuację pojawienie się nowej osoby w domu od innej strony, aniżeli radosnej. Daje to pewien impuls do rozmów o emocjach i obawach innych członków rodziny. Książka punktuje zatem nie tylko ilustracją, ale i treścią. My ją lubimy :)


Amina Hachimi-Alaoui (tekst), Maya Fidawi (tekst), Alya i trzy koty (przekł. Jolanta Kozłowska), wyd. Muchomor 2017













Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Każdy Twój komentarz jest dla mnie ważny.
Dziękuję za kilka słów i zapraszam ponownie :)

Pozdrawiam
Gosia Oczko

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...