sobota, 10 października 2015

Café Książka: Królikarnia - Kij i Marchewka


Jeżeli nie macie jeszcze pomysłu na spędzenie weekendu w Warszawie, to szepnę Wam słówko o miejscu, co się zowie: Królikarnia :)


W czasach saskich na tych terenach był zwierzyniec i polowano tu na króliki, stąd owa urocza, uszata nazwa. Obecnie, od półwiecza  w tym klasycystycznym, odbudowanym po wojnie budynku ulokowany jest oddział Muzeum Narodowego w Warszawie, czyli Muzeum Rzeźby im. Xsawerego Dunikowskiego. Ekspozycje zwiedzać można nie tylko w pałacyku, ale i pod chmurką, spacerując po zielonym, zadrzewionym terenie Królikarni.

A kiedy przyjdzie ochota na chwilę oddechu warto wejść do Kija i Marchewki. Tę księgarnio-kawiarnię znalazła Agata z Eksperymentalnie, z którą umówiłam się na pogaduchy przy kawie. Rzuciłam pomysł, że przyjemnie siedzi się w towarzystwie książek, więc ona zaproponowała m.in. właśnie Królikarnię. To był dobry pomysł Kurczaku!




Miała być kawa, ale ostatecznie wybrałam herbatę – organiczną zieloną z kokosem i brownie na deser. Było pyszne. Choć pewnie z uwagi na miejsce, powinnam była wybrać ciasto marchewkowe ;)




Wnętrze Kija i Marchewki jest klimatyczne i kameralne. Na stosunkowo niewielkiej przestrzeni stoi zaledwie kilka stolików, ale jest też cała ściana książek. Kategorie? Od designu, przez sztukę, modę, reportaże, beletrystykę, kulinaria, a na dobrych książkach dla dzieci kończąc. Selekcja tytułów dość staranna, można więc zakupić np.: "13 pięter" Filipa Springera, książkę Joasi Glogazy o slow fashion, "1945. Wojna i pokój" Magdaleny Grzebałkowskiej i karakterowskie "Jak przestałem kochać design" Marcina Wichy.



Myślicie, że jak sztuka i kawiarnia, to dzieci będą się tam nudzić? Nic bardziej mylnego! W Królikarni jest dobrze zagospodarowany kącik dla dzieci, można zorganizować urodziny lub dzieci mogą wziąć udział w warsztatach skierowanych specjalnie dla nich. A poza tym na półkach do kupienia są książki m.in. wydawnictwa Muchomor, Dwie Siostry i Wytwórnia.



Szkoda, że na dworze robi się coraz zimniej, bo latem można wystawiać twarz do słońca na leżakach stojących na zewnątrz. Pomyślę o tym, przy okazji kolejnego ciepłego sezonu ;)


Czy muszę Was dłużej przekonywać? A może lepiej przekonajcie się sami ;) 



Co dobrego w Kiju i Marchewce?
zielona herbata kokosowa
ciekawy wybór książek
kącik dla dzieci
kameralne miejsce w przyjaznym, zielonym otoczeniu parku

__________________________

ul. Puławska 113A, czynne: wt - nd: 10-19



6 komentarzy:

  1. cieszę się, że wybór był dobry :) musimy częściej chodzić na kawę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nazwa mi się nie podoba, ale za to wnętrze jak najbardziej tak. Uwielbiam delektować się kawą w otoczeniu książek, rewelacja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie wolę Królikarnię. Ale co tam nazwa! Ważniejsze tak naprawdę, co się pod nią kryje :)

      Usuń

Każdy Twój komentarz jest dla mnie ważny.
Dziękuję za kilka słów i zapraszam ponownie :)

Pozdrawiam
Gosia Oczko

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...