poniedziałek, 3 listopada 2014

Co się wydarzyło w październiku? Nagrody, spotkania i książki na stos


Skończył się październik, rozpoczął listopad – ulubiony miesiąc jesienny, bo urodzinowy. 
Właśnie zjadłam pyszne, urodzinowe ciasto przyniesione przez Pana R., popiłam świeżo zaparzoną przez niego kawą i tak wewnętrznie umilona na chwilę wracam myślami do poprzedniego miesiąca, gdyż (około)literacko działo się sporo.


Po pierwsze otworzył się worek z nagrodami. Oto lista laureatów:

Literacki Nobel - Patrick Modiano

Nike 2014: Karol Modzelewski - autobiografia "Zajeździmy kobyłę historii. Wyznania poobijanego jeźdźca"



Nagroda Kościelskich 2014: Krzysztof Siwczyk za poemat "Dokąd bądź".



Nagroda Wielkiego Kalibru: Marcin Wroński – „Pogrom w przyszły wtorek”



Nagroda im. Beaty Pawlak: Adam Lach za „Stigmę” i Mateusz Janiszewski za „Dom nad rzeką Loes”





Man Booker Prize for Fiction 2014: Richard Flanagan - "The Narrow Road to the Deep North"






Nagroda im. Wisławy Szymborskiej - Julia Hartwig


Nagroda Identitas: (w dziedzinie historii) Bogdan Podgórski - "Józef Retinger - prywatny polityk", (nagroda specjalna) Wojciech Lizak i Karol Lizak - "Powstanie styczniowe. Nieznane obrazy, zapomniane wiersze", (w dziedzinie humanistyki i litertury pięknej) Jan Polkowski - "Ślady krwi"




Po drugie – przydarzyły mi się trzy przesympatyczne okołoblogerskie spotkania. Kawa z Magdą z Manii Czytania, Kasią z Mojej Pasieki oraz Taterką z Książkowo. Dwie ostatnie panie spotkałam również na premierze książki, o której za chwilę. A trzecie spotkanie to tradycyjnie już comiesięczne Sabatowo u Natalii. Tym razem na tapetę poszła cudowna „Miedzianka” Filipa Springera, którą darzę sentymentem z racji regionu, w którym się urodziłam i wychowałam. Tutaj do przeczytania protokół po spotkaniu.



Po trzecie – świetne spotkanie z moim ulubionym pisarzem – erudytą Jackiem Dehnelem z okazji premiery najnowszej jego książki, czyli „Matki Makryny”.


Właśnie kończę ją czytać i jestem pod wrażeniem. Więcej o tym – niebawem.



Po czwarte – stos. Półki wciąż jeszcze nie są przeładowane, bo robię selekcję i wymiany, więc nowe książki cały czas są mile widziane. 


Wymiana w Kordegardzie:
1. Maria Rodziewiczówna – „Macierz”


Prezent od Pana R. 
2. Robert Galbraith (aka J. K. Rowling) – „Jedwabnik”, czyli kolejne losy Cormorana Strike’a. Recenzja pierwszej części, „Wołania kukułki” – tutaj.


Pozostałe to egzemplarze recenzenckie. Przydałby się dodatkowy urlop ;)
3. Krisztina Tóth – „Pixel”. Cudowny zestaw krótkich opowieści, o którym tutaj.

4. Anna Kozak – „Okna”. Codzienność w prowincjonalnym szpitalu psychiatrycznym. Jestem bardzo ciekawa kreacji w fabule.

5. Mike Greenberg – „Wszystko, o czym marzysz”. Losy trzech kobiet chorych na raka.

6. Sławomir Rogowski – „Widok z dachu”. Opowieść o pokoleniu ludzi urodzonych w latach pięćdziesiątych XX wieku.

7. Arthur Gold, Robert Fridale – „Misia Sert. Biografia”. Protektorka artystów, która odkryła dla świata Coco Chanel.

8. Noreena Hertz – „Oczy szeroko otwarte”. O podejmowaniu decyzji we współczesnym świecie. Już na wstępie zapowiada się interesująco.


A oto najładniejsze okładki z powyższego stosu:




A kiedy już wygram na loterii ;), to regał wzbogaci się o: 






8 komentarzy:

  1. Literacka Nagroda Nobla wyjątkowo nie wzbudziła w tym roku właściwie żadnych emocji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może dlatego, że dość szybko ją ogłosili ;) A poza tym sam nagrodzony nie jest zbyt głośnym nazwiskiem.

      Usuń
  2. Nagrody nagrodami... moją uwagę bardziej wzbudzają Twoje nabytki książkowe. ;-) Zazdroszczę większości, a sama również zaopatrzyłabym się w "Próbę miłości".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie zauważyłam, że na stosie zapomniałam położyć "Matki Makryny" Dehnela.

      Usuń
  3. Nową książkę Dehnela poproszę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ciekawy post - muszę rozejrzeć się za kilkoma nagrodzonymi książkami.
    A przy okazji niecierpliwie rozglądam się za drugim tomem "Skazańca" K.Spadło...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie kusi "Stigma", reportaż Czarnego i najnowsza Nike.

      Usuń

Każdy Twój komentarz jest dla mnie ważny.
Dziękuję za kilka słów i zapraszam ponownie :)

Pozdrawiam
Gosia Oczko

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...