czwartek, 2 października 2014

Oczko w łańcuszku ;) Oraz ebuka 2014


Z zasady biżuterii nie noszę wcale, ale ku zaskoczeniu moim (i Pana R. też) zamarzył mi się srebrny łańcuszek, przydatny do leżących bezczynnie dwóch wisiorków.
Tymczasem zostałam obdarowana łańcuszkiem blogowym z nominacji Liebster Blog Award Marty P. z się.tylko.wydaje. 
Zatem jak grzeczna uczennica stojąca pod tablicą, odpowiadam na zadane pytania:


1. Pierwsza książka, która zapadła Ci w pamięć, to...?

W swoim życiu przeczytałam już całą masę książek. Ilością mogłabym obdarzyć sporą grupę „statystycznych Polaków”. Najczęściej kończąc jedną książkę, jeszcze tego samego dnia, ewentualnie następnego zaczynam kolejną.
Sięgając wstecz gubię się więc, co przeczytałam wcześniej, a co później. Mogę nakreślić ich przybliżone okresy czasu (np. szkoła średnia, czasy studenckie i inne okresy w życiu), ale nie jestem pewna, która książka była tą pierwszą najważniejszą. Wolę przypisywać je do emocji, które były obecne na danym etapie życia.
I tak np. raz będzie to „Gra w klasy” Cortazara, innym razem „Piaskowa Góra” Bator, czy nawet poradnikowe książki, które nieoczekiwanie potrafią zrobić przewrót w moim dotychczasowym sposobie myślenia. Nie, nie potrafię odpowiedzieć jednoznacznie.


2. Czytasz dramaty?

Problem z nimi jest taki, że czytając je, wyobrażam sobie od razu, jak mogliby zagrać w nich aktorzy na deskach teatru. Czasem nawet odgrywałam je sama ze sobą („Niemcy” Kruczkowskiego). A to sprawiało, że czytałam je wolniej, a w konsekwencji -  rzadziej. Dlatego właśnie wolę prozę.


3. Chodzisz do teatru? Kiedy byłaś/byłeś tam ostatnio?

Teatr odkrył przede mną Pan R. Tak samo zresztą jak filharmonię i spektakle operowe. Lubię teatr, ale nie w każdym wykonaniu. I w tym oboje jesteśmy zgodni. Typowy mieszczański nas nudzi i irytuje, przez co zdarzało nam się wychodzić podczas antraktu.
Cenimy za to Teatr Rozmaitości (obecnie TR) na Marszałkowskiej i Teatr Muzyczny ROMA na Nowogrodzkiej. W tym drugim gorąco polecam muzyczną interpretację „Procesu” Franza Kafki. Wybierzcie się koniecznie.
Kiedy byłam ostatnio? No właśnie! - na prapremierze "Procesu", czyli zdecydowanie zbyt dawno ;)



4. Masz swoje ulubione miejsce do czytania?

Ależ oczywiście i – tutaj bez niespodzianki – jest nim łóżko. Najczęściej w bardzo stereotypowej formie z kocem (tudzież kołdrą), kotami obok i ciepłą herbatą na stoliku. Mimo to najwięcej jednak czytam siedząc w tramwaju ;)


5. Czy gromadzisz książki czy raczej wolisz (wy)pożyczać, a własne zakupy po przeczytaniu oddawać np. bibliotekom?

To dobre pytanie. Po serii artykułów o slow fashion, krystalizuje mi się w głowie notatka poświęcona książkom i pewnie po wycyzelowaniu jej w komputerze – niedługo się tutaj pojawi.
Tymczasem odpowiadając: preferuję system mieszany. Ostatnio więcej, niż wcześniej, kupuję i gromadzę. Większość zostaje na półce, niektóre wymieniam przy nadarzającej się okazji na inne, czasem daję w prezencie lub bez okazji znajomym oraz (bardzo rzadko) sprzedaję.
Pomimo gromadzenia - pozostaję wciąż wierna bibliotece. Nie przepadam natomiast za pożyczaniem książek z prywatnych bibliotek swoich znajomych. Mam wtedy duży stres, że niechcący pożyczony egzemplarz zniszczę. W efekcie czego obchodzę się z nim jak z jajkiem, co przekłada się na uważność czytania.


6. Jaki film byś mi polecił/a?

Nie podam jednego tytułu, bo to za trudne. Jeżeli lubisz komedie romantyczne z książkami w tle, obejrzyj „Masz wiadomość”. Jeżeli wolisz komedie obyczajowe, polecam „Nietykalnych”. Z obyczajówek np. „Wielki błękit”, „Once” lub grany właśnie w kinach „Boyhood”, a z przyrodniczych „Makrokosmos” (który oglądałam wiele razy, kocham ścieżkę dźwiękową, i na którym się zwyczajnie poryczałam). A tak poza tym filmy, które reżyserował Jim Jarmusch, Pedro Almodovar, Michale Haneke, Francois Ozon,  Lars von Trier i Woody Allen (ale tylko te do 2008 r., czyli do „Viki Christina Barcelona”).


7. Lubisz poezję? Kto jest Twoim ulubionym poetą?

Z poezją raz się lubię, raz nie. Mam z nią podobny problem, co z dramatami. Wymaga skupienia, rozsmakowania się, nie można jej czytać szybko. Lubię Leśmiana, Stachurę, Pawlikowską- Jasnorzewską i Twardowskiego.


8. Lubisz polską literaturę?

Jeżeli patriotyzm można byłoby mierzyć miarą czytelnictwa – mogłabym być postrzegana jako wielka patriotka. Bardzo lubię odkrywać polską prozę współczesną. Mam swoich ulubieńców: Joannę Bator, o której wspominam bardzo często, odkryłam Elżbietę Cherezińską i jej piastowską powieść, kiedyś zachwyciłam się „Madame” debiutującego wtedy Antoniego Libery, "Lalą" Jacka Dehnela oraz „Koniem Pana Boga” i „Szkołą bezbożników” Wilhelma Dichtera skupiających się na kwestiach żydowskich w czasach II wojny światowej i PRL-u, spodobał mi się koncept „Grandu” Janusza L. Wiśniewskiego oraz z sentymentem wspominam wszystkie trzy biograficzne książki Stanisława Grzesiuka.
Wszyscy wymienieni, to tylko wierzchołek góry lodowej ;) Zwłaszcza, że moja „polska półka” z książkami wciąż się rozrasta.


9. Jakie miejsce na świecie chciał(a)byś odwiedzić?

Nie dla mnie piaszczyste plaże i palmy w tropikach w wersji all inclusive. Jestem raczej typem niewymagającego luksusów ciekawskiego wędrowca. Od lat marzę o wycieczce do Nowego Jorku oraz Tokio. Ale pozostając przy realnych możliwościach snuję warianty tras obejmujących wschodnią ścianę Polski: Podlasie, Roztocze, Bieszczady, to kierunki które mnie ostatnio kręcą najbardziej. A poza tym bardzo chciałabym uskutecznić długi spacer po jesiennej, pustej plaży na polskim wybrzeżu.


10. Zdarza Ci się czytać książki dla dzieci?

Oczywiście, że tak! Czasem jestem ciekawa lektur pasierbicy i tym sposobem przeczytałam m.in. „Tatsu Taro”, „Harrego Pottera” i „Mikołajka”. Niekiedy jednak sama sobie wynajduję lektury (pozornie) dedykowane najmłodszym. Obecnie na półce oczekuje książka o kocie i faraonach z ilustracjami Bohdana Butenki.


11. Jeśli powieść to jaka? A może wolisz inne gatunki? 

Najchętniej społeczna obyczajówka. I ten typ przeważa w moich lekturach i recenzjach tutaj na Czytelniczym. Kiedy mam ochotę pogłówkować wybieram kryminał. A kiedy chcę się czegoś dowiedzieć o świecie – sięgam po reportaż.


***

Skoro już się wyspowiadałam powinnam teraz wyznaczyć kolejnych do łańcuszka. Zrobię to inaczej, niż nakazuje tradycja. Zapraszam do odpowiedzi wszystkich, którzy są chętni się uzewnętrznić.
Możecie to zrobić tutaj w komentarzu lub u siebie na blogu (pozostawcie jednak link w komentarzu, abym ja i inni mieli szansę zapoznać się z treścią). Proponuję te same pytania, na które sama odpowiedziałam powyżej. Dobrej zabawy :)



***





I na koniec mała dawka prywaty. Można już głosować na najlepszy blog książkowy w kategorii "Nagroda Czytelników" 4. edycji eBuki na stronie Dużeka.pl
Tak się składa, że ja też biorę udział w konkursie. Aby wygrać, potrzebuję pewnej dozy sympatii, która może objawić się wysłaniem maila ;) Aby dodać mi punkt (wcale nie do lansu ;)) wystarczy wysłać głos popierający Czytelniczego na adres ebuka@duzeka.pl (w tytule maila trzeba podać tytuł bloga, czyli Czytelniczy)
Zwycięzcę oraz listę pozostałych laureatów organizatorzy konkursu przedstawią podczas uroczystej gali na Targach Książki w Krakowie.

Z góry pięknie dziękuję za każdy oddany głos:)



16 komentarzy:

  1. Witam serdecznie w gronie uczestników wyzwania Okładkowe Love! :)
    Życzę przyjemności z uczestnictwa i samych pięknych okładek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem jak to wyjdzie w podsumowaniu, bo piękno dla każdego oznacza co innego.

      Usuń
  2. Życzę powodzenia w konkursie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawe odpowiedzi, wiele się o Tobie dowiedziałam. I dziękuję za rekomendacje filmów:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się. Swego czasu oglądałam sporo filmów. Teraz jakoś mniej, więc nawet wczoraj zaproponowałam Panu R., aby ustalić sobie jeden dzień w tygodniu na wspólny seans :)

      Usuń
  4. Kocham teatr. Allen włączając, czy wyłączając 'Viki Christina Barcelona"?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łącznie z "VCB" :) W nowszym filmach Allen się trochę zepsuł w stosunku do starszych filmów.
      Szczególnie polecam "Annie Hall", "Drobne cwaniaczki" i prześmiewcze "Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o seksie, ale baliście się zapytać" :)

      Usuń
  5. Ja już nie pamiętam, kiedy ostatnio byłam w tatrze. Jestem na bieżąco ze wszystkimi warszawskimi premierami, ale jedynie w terminarzu. Na obejrzenie spektaklu zazwyczaj brakuje mi czasu, o problemach z dojazdem (a właściwie powrotem) nie wspomnę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak... Nam też się marzy w końcu jakieś wyjście.

      Usuń

Każdy Twój komentarz jest dla mnie ważny.
Dziękuję za kilka słów i zapraszam ponownie :)

Pozdrawiam
Gosia Oczko

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...